Przejdź do głównej zawartości

Wielki remont muzeum w Wieliczce

    Do Wieliczki przybywają tłumy, by zobaczyć słynną wielicką kopalnie soli. Rzeczywiście jest co oglądać, bo zabytek jest klasy światowej. Imponujące komory, chodniki i cały podziemny świat nie potrzebują reklamy. Turyści przybywają z całego świata: USA, Wielka Brytania, Niemcy, Japonia, Turcja, Hiszpania, Słowacja i mógłbym tak jeszcze długo wymieniać, bo lista jest bardzo długa. W 2025 roku do wielickiej kopalni przybyło ponad 1.900000 osób. Zdarzały się dni, w których kopalnię odwiedziło w ciągu jednego dnia ponad 10.000 ludzi. Lecz Wieliczka to nie tylko kopalnia...

    Można tu odwiedzić XVI wieczny klasztor Reformatów. W centrum miasta jest zabytkowy kościół św. Klemensa, a zaraz obok niego przepiękny zamek żupny. Zamek jest siedzibą Muzeum Żup Krakowskich. Niestety obecnie jest on zamknięty, ponieważ przechodzi gruntowny remont. Jak można się dowiedzieć ze strony muzeum, remont zamku będzie kosztować ponad 50 mln złotych, co stanowi imponującą kwotę. Dzięki temu muzeum na zamku będzie nie do poznania. A zatem co się zmieni?

    Na terenie zamku powstanie nowa ekspozycja stała "Solny klejnot w koronie", nowe miejsca pełniące funkcje kulturalne i edukacyjne. Pojawi się nowy lokal gastronomiczny, a także ogrody zamkowe. W ramach inwestycji zaplanowano: przebudowę klatek schodowych i montaż wind co ułatwi zwiedzanie osobom niepełnosprawnym, podziemna przewiązka która połączy zamek północny i środkowy, powierzchnia wystawiennicza powiększy się do 1470 m2. Myślę, że nie trzeba więcej pisać, by udowodnić że inwestycja jest naprawdę wielka. Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać na zakończenie remontu, a te według planu ma nastąpić w drugiej połowie 2028 roku. Patrząc na wizualizacje, myślę że warto być cierpliwym. Poniżej przedstawiam klika z nich popranych ze strony oficjalnej Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Odwiedziłem muzeum pożarnictwa w Alwerni

     Muszę przyznać, że od moich odwiedzin w tym niezwykłym miejscu minęło już trochę czasu, ale pozostawiło ono tak wspaniałe wrażenia, że postanowiłem utrwalić je tutaj, na moim blogu. Mowa o Małopolskim Muzeum Pożarnictwa im. Zbigniewa K. Gęsikowskiego w Alwerni. To miejsce niezwykle ciekawe i znakomicie przygotowane dla zwiedzających.      Na początku wydawało mi się, że będzie to niewielka wystawa, ale byłem w błędzie. Muzeum jest sporych rozmiarów, a liczba eksponatów – imponująca. Zwiedzanie zaczynamy od makiety, dzięki której możemy dowiedzieć się, skąd biorą się pożary i jak bardzo mogą być niebezpieczne. Następnie przechodzimy do sali (a właściwie hali), gdzie możemy zobaczyć pojazdy straży pożarnej. Niektóre z nich są naprawdę sędziwe, ale zachowane w znakomitym stanie. Mi szczególnie zapadł w pamięć symulator – samochód, w którym można usiąść za kierownicą i „pędzić” do gaszenia pożaru.      Do obejrzenia jest oczywiście znacznie ...

Całkiem nowe, po remoncie albo z nowymi gmachami -muzea, które musisz zobaczyć!

          Muzealna mapa Polski zmienia się bardzo dynamicznie. Powstaje wiele nowych, ciekawych placówek, inne są remontowane, a jeszcze inne przenoszą się do nowoczesnych gmachów. Na pewno warto odwiedzić przynajmniej kilka z nich. Poniżej przedstawiam listę pięciu najciekawszych według mnie propozycji, z których sam zamierzam skorzystać. 1) Muzeum Powstania Wielkopolskiego Obecnie placówka ma swoją siedzibę przy Starym Rynku 3 w Poznaniu. Można w niej zobaczyć odznaczenia, broń i umundurowanie. Obiekt jest otwarty przez cały tydzień z wyjątkiem poniedziałków: od wtorku do soboty w godzinach 10:00–17:00 (ostatnie wejście o 16:30), a w niedziele od 10:00 do 16:00 (ostatnie wejście o 15:30). Za bilet normalny zapłacimy 15 zł, a za ulgowy 10 zł. Od 2027 roku muzeum zmieni siedzibę na budynek aż dziesięciokrotnie większy. Pojawi się tam mnóstwo eksponatów, w tym te nowe, których dotąd nie można było oglądać. Swoje miejsce znajdą również pracownie konserwators...

Zrobiłem własnego piernika i przeżyłem spotkanie z Wiedźmą!

Jadąc z Krakowa nad morze, trudno przejechać obojętnie obok Torunia. Miasto to, którego nikomu nie trzeba przedstawiać, słynie z pierników, urokliwego Starego Miasta i, oczywiście, Mikołaja Kopernika. Dzisiaj skupię się na tym pierwszym aspekcie, ponieważ odwiedzając miasto słynnego astronoma, po prostu trzeba zajrzeć do muzeum piernika. Zacznijmy od istotnej kwestii: w Toruniu są dwa takie miejsca. Ja wybrałem „Żywe Muzeum Piernika” i to był strzał w dziesiątkę. Poniżej najważniejsze informacje – krótko i konkretnie. Dlaczego warto tam zajrzeć? Zero nudy dzięki warsztatom: To nie jest muzeum, w którym ogląda się tylko zakurzone gabloty. Tutaj wchodzi się w sam środek akcji – cała wizyta to interaktywne warsztaty, podczas których własnoręcznie przygotowuje się ciasto i formuje własny piernik. Dzięki tej pracy czas płynie błyskawicznie. Samo pieczenie nie jest skomplikowane, więc bez obaw.  Ekipa z charakterem: Naszymi przewodnikami byli Mistrz Piernikarski i Wiedźma Korzenna. Op...

Łączna liczba wyświetleń